login: hasło:
Nie masz konta ? Załóż je!

Relacje z imprez

1997-10-11 Kaponiera: Stado DJ'i

Około godz. 20.00 zaczęli pojawiać się DJ-e, a wraz z nimi moja skromna osoba ... Niestety ludzie musieli czekać aż do 21.00 gdyż w środku trzeba było podłączyć sprzęt, a było co. W środku na spragnionych muzyki czekały aż trzy stanowiska DJ-ów z których non stop wybrzmiewały najróżniejsze techniczne Dźwięki... Samych DJ-ów było całe "stado" :-) , a znaleźli się w nim: Bury (Oficjalniy Organizator) , Drwal, Rat, Wiktor, VU (Viciou), Rough, Pirania, $, Fresh, Geeza, Rob i Paul z Anglii i kilku innych, których ksyw już nie pamiętam (Na ale przy takiej ilości to chyba mi to wybaczycie. ). No czas przejść do konkretów, czyli co i jak wygląda w środku. Nareszcie znalazłem coś podobnego klimatem do starych Fortów; przynajmniej tak wygląda dolny parkiet. Co do parkietu na górze to już wiem że jego wygląd ulegnie zmianie (na bardziej underground-owy). W tunelu (dluuugi i strasznie pokrecony) zrobiono Chill-Out w którym pobrzmiewał głównie DJ Pirania ze swoimi kompaktami ( Tak! Ale jakie to kompakty ... ). Imprezę zarówno na dole, jak i na górze rozgrzewał Wiktor prezentujący nowe nabytki w płytotece. Gdy przenosił się na górę jego miejsce zajął Rat puszczający tym razem Acidy, które doskonale pasowały do klimatu dolnego parkietu. Tymczasem Wiktor na górze rownież prezentował House-ową muzykę, na co ludzie dotychczas stojący pod ścianami w końcy wylegli na parkiet. Po Wiktorze nadszedł czas na Geezę ... puszczał dużo komercyjnych i zanych kawałków. Na dole w międzyczasie Rat zakończył swój set i jego miejsce zajęli Rough, oraz Rob i Paul. Niestety w tym momencie byłem zmuszony opuścić Kaponierę i jej świetny klimat, ale mogę jeszcze dodać, że Bury również zagrał dość długiego seta. Co do pozostałych DJ-ów, to muszę powiedzieć, że każdy z nich miał swoje pięć minut, ale nie były one aż tak widoczne jak u wyżej wymienionych. Zakończono o 6.00 gdyż jedna z uczestniczek imprezy stwierdziła, że nie ma czym wracać do domu a najbliższy środek transportu w tamtym kierunku odjeżdża o godz. 6.00.
PS. Strasznie głupio zachowywali się trzej kolesie krzyczący co pewien czas "Uła!!! Uła!!!" , zachowywali się jakby byli na zwykłym Disco.
PS2. Moim zdaniem Forty i ich techniczne imprezki powoli upadną przy konkurencji ze strony Kaponiery ....

Allan

Powrót do relacji
Hosting, Polityka prywatności, Współpraca, Reklama © 1999-2020 DrugStore Team