login: hasło:
Nie masz konta ? Załóż je!

Relacje z imprez

1997-10-31 Kaponiera: Halloween

Było już kilka imprez w "nowej" Kaponierze, ale dopiero teraz się wybrałem do tego nowego przybytku techno. Klub, który mieści się niedaleko Fortów ma dość specyficzną atmosferę ciężkich wojskowych budowli z czasów Napoleona. Są dwa parkiety (na różnych poziomach) i chill-out tunel. Przy obydwu znajdują się bary, miejsca siedzące, a przy górnym dodatkowo kilka podestów. To tyle jeżeli chodzi o sam klub - zainteresowanych odsyłam do opisów 3miejskich imprezowni, gdzie opis swój dość dokładny (mam nadzieję) zamieściłem. Na flyersie stało: DJ Lulu (UK), D-XTC (Malbork) (z dopiskiem mistrz Polski - co najmniej jakby grał w piłkę :-)), Drwal (Gdańsk) i ktoś tam jeszcze - z tego co wiem zagrali jeszcze DJ Fresh (Gdynia), Mr Smith (UK), Rat (Gdańsk), Wiktor (Gdańsk) i ktoś tam jeszcze... Właściwie przez większą część czasu bawiłem się na górnym parkiecie, gdzie prawie przez cały czas odbywały się klimaty house'owe - od garagu (włącznie z sexualnym disco Wiktora, jak sam to określa) po acid jazzy zapodawane przez Mr Smith'a, który w ogóle zagrał niezwykle progresywnie z materiałem, jakiego jeszcze w Gdańsku nie słyszałem (kawałki oscylujące w okolicach 110-115 bpm i dodatkowo nieźle pogięte). Bawiąc się, drgając i uprawiając swój sexualny show skontastowałem, że dawno na imprezie nie spotkałem tylu znajomych, którzy niegdyś regularnie bywali na wszystkich techno-eventach w 3mieście (IC-e i reszta żałujcie, że Was nie było). Co i rusz trzeba było się odrywać od podziwiania balonów i epatowania ich swoimi ruchami :-), żeby przywitać się z tym i tamtym. Około pierwszej (po 4 godzinach bez przerwy na parkiecie) poodpoczywałem sobie i zacząłem przyglądać dresiarzom, których może nie było wielu, ale strasznie się rzucali w oczy. Próbowali nawet coś chuliganić, ale na szczęście bramkarze ich ustawili (najlepszy był koleś, który podszedł do konsolety i pytał się o gwizdki). Gdzieś tak po drugiej zacząłem znowu odstawiać szoł i parę ludków miało pewnie ze mnie niezły ubaw - szczególnie panny patrzyły się na mnie z zawiścią w oczach (he,he), bo nie chwaląc się wyginałem się znacznie lepiej od niejednej laski na parkiecie :-). W międzyczasie z Malborka wrócili DJ Drwal i Rough (Raf). Drwal stwierdził, że imprezka w Krzyżakowie całkiem udana - świetny klimat, zajebiści ludzie, itd. (zresztą to samo stwierdził Rat parę godzin później - ten to się przemęcza - najpierw puszczał 2 godz. na Fortach, potem w Malborku i wreszcie nad ranem w Kaponierze). Mimochodem mogę wspomnieć, że odbywała się też tzw. techniczna impreza na Fortach. Na dużym parkiecie była normalna dyskoteka, a w sali kominkowej było techno-party, ale chyba szybko się skończyło, bo Wiktor znalazł się w Kaponierze. Czyżby upadek technicznych Fortów? Zapewne tak.. Właściciele Fortów stwierdzili, że zmusza ich do tego kiepska frekwencja, ale ja bym raczej powiedział, że wina leży po ich stronie - fatalny marketing i wciąganie dresiarstwa na piątkowe techno-party. Było to na tyle deprymujące dla techników, że Ci przestali przychodzić. Zobaczymy, czy jeszcze coś kiedyś w przyszłości... Pod koniec imprezy górny parkiet przestał funkcjonować i definitywnie przeniosłem się na dół, gdzie kontynuował swój przebojowy set DJ Rat. Ludki się dobrze bawiły, oświetlenie nienajgorsze (ważne żeby jak najmniej widzieć :-)), muza też ujdzie, ale jak dla mnie kawałki nieco już oklepane (czyt. osłuchane). Jump skończył się gdzieś tak 6.50 (dla porównania ostatnie Forty 24X skończyły się koło 4, a Sfinks 25X chyba o 11 rano) i bawiłem się całkiem, całkiem - rano w łóżeczku miałem w głowie takie techno, że dokonywałem na żywo remixów różnych dziwnych kawałków, które zostały mi między zwojami mózgowymi :-). Zastanawia mnie jeszcze tylko jedno. W tym samym czasie odbywała się imprezka halloween'owa w Sfinksie i ciekawe jak tam było. W sumie większość techników, których kojarzę z widzenia i regularnie bywają w Sfinksie (wtedy co ja) było w Kaponierze. Najprawdopodobniej w Sopocie bawiło się miejscowe Beverly Hills i pewnie sopockie pojazdy :-).

Michael

Powrót do relacji
Hosting, Polityka prywatności, Współpraca, Reklama © 1999-2020 DrugStore Team