login: hasło:
Nie masz konta ? Załóż je!

Relacje z imprez

1998-01-31 Kaponiera: DJ Dervish

Fajnie było. Wiecie mógłbym więcej nie pisać, bo dużo nie pamiętam - dlatego z konieczności króciutka relacja. First of all przybył niejaki DJ Dervish, który jest ostatnio promowany między innymi przez DJ Club (Polsat 2). W sumie nikt nie bardzo wiedział co zagra, bo na plakatach reklamujących jego nową płytę był dopisek "100% house" a koleś jest raczej znany z setów detroit. Tak, tak detroit (edycja oczywiście jak najbardziej minimalna) to coś co kręci... Wiecie chodzi o to, że w Gdańsku nikt tego nie gra a imprezki dedykowane praktycznie się nie zdarzają. Przyznam się, że trochę się ufilatelistyczniłem na tej imprezce z Karoliną (ostre filmowanie) i zacząłem się na dobry początek wyginać do świetnego warm-up by DJ Drwal - zresztą na zmianę z ostrymi atakami śmiechu. Chyba ze względu na ferie przyszło sporo młodzieży średniej, która normalnie to nie wiem gdzie chodzi, bo patrząc na nich miałem niezłą zlewę, ale taką fajną-pozytywną :-)) I jeszcze Rough puszczał - chyba, bo nie pamiętam cholera :-( No, ale za konsoletą pojawił się DJ Dervish. Patrzę na niego i myślę sobie niezły showman; ważniejsze jednak co puści - jaki materiał, jaka technika. Koleś puścił pierwszą płytkę i od razu micha mi się rozjarzyła. Wypadłem pod dj-kę co by się przyjrzeć z bliska i śliniąc się z podniecenia atakowałem wszystkich znajomych: "ale zajebista muza - deeetroit" :-))). Początkowo Dervish poprostu puszczał płyty - to znaczy i owszem skakał, wyginał się za konsoletą, ale efekty były tego raczej nikłe, jak zauważył Rough. Za to później, jak się rozgrzał okazało się, że wie do czego służy mikser i 2 decki ^_^. 3 godziny prawdziwego czadu - pobawiłem się, pofilmowałem, było nieźle. A potem puszczał, cholera nie pamiętam, ale chyba Rat, bo jakoś tak nie miałem jeszcze napisów końcowych i czekałem na rozwój akcji :-) Ogólnie super, ale troszkę mało ludzi i jump skończył się już ok. 5 - spacerek po Starówce (-10 st. C) i kierunek dom. A górny parkiet był nieczynny, ale to nic.
Ocena: 0.5 supermana

Michael

Powrót do relacji
Hosting, Polityka prywatności, Współpraca, Reklama © 1999-2020 DrugStore Team