login: hasło:
Nie masz konta ? Załóż je!

Relacje z imprez

2001-04-12 Metro: Metro House

Będzie krótko, bo i krótko byłem.
Gdy dotarłem na miejsce jakieś 20 minut po 22 na parkiecie bawiło sie 6 osób, a cały klub świecił pustkami. Widać od razu, że ludki nastawiły się na lano-poniedziałkową bibę. Frekwencja podnosiła się wraz z upływem czasu i o północy parkiet był zapełniony, jednak na tyle, by móc spokojnie wyginać się i machać rączkami.
Najlepszym setem wieczoru popisał się Fresh, chociaż Drwal nie ustępował mu zbyt wiele.
Osobiście troszkę się pobawiłem, lecz z racji ogólnego przemęczenia połączonego z przeziębieniem i niewyspaniem po chwili tańca przeniosłem się na miejsca siedzące i stamtąd obserwowałem wydarzenia w klubie i kontemplowałem muzykę.
O 02:00 wyniosłem się do domq w kimkę.
PS. Pozdrowienia dla Misiuuu, który przybył do nas ze Szwecji i blakyy'ego, którego miałem okazję poznać (czy my się już raz nie poznawaliśmy ???).
PS2. Oczywiście pozdrowionka dla pewnej pani, która wie o kogo chodzi :)

Chlodny

Powrót do relacji
Hosting, Polityka prywatności, Współpraca, Reklama © 1999-2020 DrugStore Team