login: hasło:
Nie masz konta ? Załóż je!

Relacje z imprez

2001-08-31 Kaponiera: Toga Dansverg Project

Kaponiera, gdański klub o wieloletniej tradycji, w którym odbywały się jedne z pierwszych imprez technicznych, za sprawą ekipy TOGA DANSVERG zaczyna nawiązywać do swoich najlepszych czasów z przed lat, kiedy królowały tam transowe dźwięki.
W piątek ostatni dzień sierpnia, pogoda była sprzymierzeńcem organizatorów. Postanowili wykorzystać taras jako główną scenę imprezy. W dolnej sali panować miał klimat chill out'owy.
Start imprezy zaplanowano na 22.00 i tu pierwsza niespodzianka, zamiast zwykłej Kaponierowej ,,łupanki" spokojne ambientalne dźwięki niemal do 23.30 grane przez Dja Mantodea. Na dole rostawili się Snake i Wołgas, z muzyką o podobnym brzmieniu. Taras powoli zapełniał się ludkami, a i muzyka zaczęła przyspieszać. To DJ Atan z Miervuug Sveergiem (bębniarz) - ten sam duet, który w Mechelinkach (14.07.2001 r.) ,,witał słońce" - dali tym razem sygnał do transowej zabawy. Potem impreza kręciła się coraz szybciej, Mantan zagrali swój Live Act a później za konsoletą na zmianę grali DJ Rough i Atan. Na dolnej sali chill out'y przeplatane były momentami nieco szybszymi co nie wszystkim wypoczywającym po pląsach na tarasie do końca odpowiadało.
Należy wspomnieć, że organizatorzy stanęli na wysokości zadania dekorując taras i zawieszając ,,w powietrzu" nad didżejką ekran na którym działy się fantastyczne ruchome obrazy, komponujące się z dekoracjami UV autorstwa Neila.
Atmosfera imprezy była magiczna i przyznać muszę, że to jedna z najlepiej zorganizowanych imprez w Polsce na jakich byłem. Mankamentem było nie najlepsze nagłośnienie ale jak powiedział ,,spiritus movens" TOGA DANSVERG, na następnej imprezie organizowanej w Kaponierze (już 21.09.2001) i będzie lepiej dobrane. Zdaje się, że pojawia się nowa jakość na trójmiejskiej scenie klubowej, a około 200 osób, które przybyło na imprezę pewnie może to potwierdzić. Nie widziałem ani jednej osoby z niezadowoloną miną, a gdy opuszczałem klub o godzinie 5 rano (spieszyłem się na pociąg do Poznania), spora grupa imprezowiczów pozostawała w błogim transie...
Z ciekawaścią oczekuję kolejnnej imprezy, która odbędzie się za sprawą tej ekipy, jeśli jak sami mówili, piątkowa impreza była jeszcze nie dopracowana, to nie można przegapić następnej. Jedno jest pewne, będzie pyschodelicznie transowo o czym świadczy chociażby ulotka, którą można było otrzymać przy wejściu...

Bogdan

Obejrzyj zdjecia z tej imprezy, których autorem jest Chlodny
Powrót do relacji

Hosting, Polityka prywatności, Współpraca, Reklama © 1999-2020 DrugStore Team