login: hasło:
Nie masz konta ? Załóż je!

Relacje z imprez

2002-01-26 Pomarańczarnia: Coraz lepiej

A więc relacja zaistniała na imprezie w sobotę 26 stycznia w Pomarańczy.
Na początku, kiedy próbowałam wbić się do środka było z lekka tłoczno, po raz pierwszy zresztą było tak dużo ludków. Tym samym fakt ten mnie ucieszył, bo zawsze wśród ludzi znajomych bądź nieznajomych, można znaleźć rozmówcę (choć osobiście wolę znajomych), który czasem przynudzi, a czasem rozbawi. I znalazł się ludek, który jak twierdził kochał i pragnął, miło tak się na sercu zrobiło, że tacy też jeszcze żyją.
Potupałam troszkę do muzyczki, a ze mną tak jest, że jak zacznę to skończyć nie mogę. I tak też było. Nadeszła godzina trzecia, ludzi zrobiło się troszkę mniej i taniec mniej ograniczony.
Miło tak było, ale do domku wracać trza było. Ledwo od słuchania się oderwałam, było tak miło że wychodzić nie chciałam, ale musiałam :(.
Transik nadal w uszkach słuszałam i przez to milej do domu wracałam ... (nawet nie czuję jak rymuję :))
ps. Dzięki Bogusiowi, on wie za co...

Zdjęcia sa dostępne również na stronie Toga Dansverg.

Ruda

Obejrzyj zdjecia z tej imprezy, których autorem jest Hubert
Obejrzyj zdjecia z tej imprezy, których autorem jest Gagarin
Powrót do relacji

Hosting, Polityka prywatności, Współpraca, Reklama © 1999-2020 DrugStore Team