login: hasło:
Nie masz konta ? Załóż je!

Relacje z imprez

2002-02-23 Pomarańczarnia: Kira

Jak to zwykle bywa w sobotę, razem z przyjaciółmi postanowiłem wybrać się na imprezkę.
Już kilka dni wcześniej zdecydowałem, że tym razem przyjemnie byłoby się pobawić przy muzyce transowej. Tak wiec, około godziny 23.00 cała grupka wylądowaliśmy w Pomarańczarni. Szybki przechwyt miejsc siedzących :) i można zaczynać kontemplacje :)
Siedziałem, gadałem, słuchałem :), podziwiałem samozaparcie koleżanki Rudej, która dorwawszy aparat w swe dłonie, wpadła w istny szał fotograficzny, którego wyniki możecie podziwiać w galerii.
Jakoś tego dnia wyjątkowo nie miałem ochoty na ruszanie się, spędziłem więc na parkiecie nie więcej niż godzinkę. Ale prawdę mówiąc żałowałem, że nie mam więcej sił tego dnia.
Muza była zajebiście wkręcająca (ale w końcu to Transy i to w kilku odmianach), do mózgu dostawały się dźwięki aż proszące się o wyłączenie zmysłów i poddanie się fali muzyki przepływającej przez ciało, mimo zmęczenia nie potrafiłem stać biernie :). Typowe dla tego nurtu techno dźwięki aż prosiły by im się poddać i zagłębić w siebie znikając dla świata na kilka godzin, ale tej nocy nie było mi to dane :). Może to przez te badziewiaste witaminy z łyzwą :), fe paskudztwo :). Ale wróćmy do impry i organizacji. Scenografia jak zwykle na bez zarzutów, dodawała dodatkowego smaku muzyce, a rzutnik wyświetlający na ścianie animacje komputerowe znakomicie stanowił uzupełnienie dla bodźców słuchowych :)
Od czasu do czasu zaglądałem również na chilout gdzie leciały bardziej kontemplacyjne i psychodeliczne odmiany transów. Niestety tłok jak na mała Pomarańczarnie był straszliwy :), dobrze dla organizatorów, gorzej dla tańczących. Niestety w wyniku coraz większej ochoty aby złożyć głowę na poduszce, zniknąłem z impry już o 3.30. Wróciłem do domu śpiacy i zmęczony ale i zadowolony.
Lubię chłopaków z Toga Dansverg, imprezy są organizowane profesjonalnie, wystrój wnetrza zawsze na wysokim poziomie a muzyka..., cóż to dużo mówić, transy zawsze miały i będą swoich fanów (których nie ma tak mało jak było widać w sobote :)).
Jedyny mój zarzut to mała ilość stroboskopów (był chyba tylko 1 działający od czasu do czasu), ale cóż pocznę, że je tak lubię :)
Zapomniałbym :), na dużej salce grali Rough, Atan, chillout to Snake, Fabian, Wolgas.

Mario

Obejrzyj zdjecia z tej imprezy, których autorem jest Ruda
Powrót do relacji

Hosting, Polityka prywatności, Współpraca, Reklama © 1999-2020 DrugStore Team