login: hasło:
Nie masz konta ? Załóż je!

Relacje z imprez

2004-07-17 Była jednostka wojskowa - Mielno:

Drżącymi ręcyma i "mózgiem w popłochu" przystępuję do relacji z imprezy, która ze swoim kolorytem i jego natężeniem pretęduje do miana "Wypas Roku 2004". W tym miejscu jawnie i oficjalnie podnoszę poprzeczkę wszystkim organizatorom wszelkiego kalibru wypasów, mając nadzieję, że PURE UNDERGROUND wyznaczy nowe standardy w tej dziedzinie.
Trudno mi ogranąć jak długo grała orkiestra, gdyż dzień po dniu następował, a "parkiet" nie pustoszał! Nie udało mi się znaleźć chwili na sen... "jeśli wiesz o czym ja mówię". Należy zauważyć, że tak duża impra przyciąga różne postacie z wielu różnych baśni... czyli amatorów gwizdków i rękawiczek też było paru. Jednak nie miało to większego znaczenia, gdyż mam wrażenie, że autorzy chcieli dotrzeć ze swoim przesłaniem do wszystkich, do gwizdkowców w rękawiczkach, a nawet do mnie samego - stolicy światowej ignorancji.
Na największa uwagę i na spory podziw zasługuje atmosfera biby, teleportowana chyba z hipisowskiej komuny lat 60-tych.
Niesamowite! Otóż:
- Elity vrały się z pospulstwem
- Pospulstwo między sobą
- Bartek ze wszystkimi.
Oszczędzę szczegółów bo cenzura nie śpi.
Na zakończenie dodam, iż gdy z Mielna wyjeżdżałem nie spotkałem nikogo, kto by złamał hasło "3xTAK". 1 - Tak, impreza była super. 2 - Tak, bardzo dobrze się bawiłem(am). 3 - Tak, wracam tu za rok !

ps. Tylko bark mnie boli, bo mnie Mario pobił! Głupi mięsniak! Ja tego tak nie zostawię - ćwiczę ....

Bartek

Obejrzyj zdjecia z tej imprezy, których autorem jest Mario
Powrót do relacji

Hosting, Polityka prywatności, Współpraca, Reklama © 1999-2020 DrugStore Team